Logo

Rowerowy raj

Fotolia e1504200576473

Rowerowy raj

Okolica – i bliższa, i dalsza – wręcz namawia do skorzystania z dwóch kółek. Tym bardziej, że w okolicy prowadzi trasa międzynarodowego szlaku EUR-16. Dla spragnionych wrażeń trasy off-road również dla tych mniej zaawansowanych. Mimo górek, okolica również przyjemna dla seniorów.


Wystarczy chwila na chłodnym, porannym powietrzu, by poczuć, że Bożkowice żyją w rytmie dwóch kółek. Gdy tylko wsiadacie na rower, ucieka całe zmęczenie, a przed oczami otwiera się wyjątkowy krajobraz: łagodne wzgórza, soczyste pola i cicha, spokojna dolina rzeki Kwisy. Okolica – i ta bliższa, i ta dalsza – wręcz namawia do skorzystania z dwóch kółek, obiecując w zamian niepowtarzalne widoki i błogi spokój.

Ci, którzy lubią planować dłuższe wyprawy, mają szczególny powód do radości. W pobliżu prowadzi bowiem trasa międzynarodowego szlaku rowerowego EUR-16. To prawdziwa perła tej części Dolnego Śląska – pozwala wyznaczyć cel na cały dzień, odkrywając po drodze kameralne wioski, malownicze zbocza i miejsca, w których można poczuć prawdziwą ucieczkę od codzienności. Z czasem przekonacie się, że każdy odcinek tej trasy ma nieco inny charakter, a całość składa się na wyjątkowy pejzaż rodem z pocztówki.

A jeśli asfalt wydaje się Wam zbyt przewidywalny, czekają na Was trasy off-road. Leśne dukty i polne drogi prowadzą w głąb przyrody, gdzie słychać tylko wiatr i śpiew ptaków. Nie musicie być zaprawionymi w bojach kolarzami górskimi – większość szlaków została wytyczona z myślą również o mniej zaawansowanych, więc każdy może spróbować swoich sił w terenie i poczuć ten dreszczyk emocji, jaki daje podjazd na leśnej ścieżce.

Jasne, na trasie pojawią się górki, ale nie zmienia to faktu, że okolica pozostaje bardzo przyjemna dla seniorów. Nikt nie każe Wam ścigać się z czasem – wystarczy spokojne tempo, przystanek przy panoramie i głęboki oddech. Możecie nawet zsiąść z roweru i poprowadzić go pod górkę, by w pełni nacieszyć się widokiem. To miejsce, w którym liczy się sama droga, a nie cel podróży.

Gdy w końcu nogi poczują to zdrowe zmęczenie, na ratunek przyjdzie nasz pensjonat. Ciepła herbata, wygodne łóżko i widok na ogród – to idealny finał rowerowego dnia. W Miętowym Wzgórzu rowerowy raj zaczyna się dosłownie od progu, a wieczorny spacer po ogrodzie dopełni całości.

Dodaj komentarz

Copyright 2026